WARSZAWA DLA UCHODŹCÓW Z SYRII | 27.12-10.1| ZBIÓRKA RZECZY W PLANIE B I POWIĘKSZENIU



W zamkniętym obozie dla uchodźców, w bułgarskiej miejscowości Charmanli, przebywa ok. 1600 osób. Ponad połowa z nich to dzieci. Mieszkają w fatalnych warunkach bez podstawowych środków do życia. Nie wolno im opuszczać obozu.

Pomóżmy im przetrwać zimę!

Organizujemy zbiórkę najbardziej potrzebnych uchodźcom rzeczy, zawozimy je do Charmanli i osobiście, bez pośredników, rozdajemy mieszkańcom obozu.

CO I JAK ZBIERAMY?

1. Odzież dla dzieci i dla dorosłych (odzież dla kobiet koniecznie zakrywająca ciało)
2. Koce i śpiwory.
3. Buty (nie na wysokich obcasach)
3. Zabawki dla dzieci (bez piesków i świnek)
5. Pieluszki jednorazowe
6. Suchą żywność: ryz, makarony, kasze (najlepiej kuskus), mleko w proszku, słodycze
7. Naczynia, garnki, patelnie
8. Środki czystości i detergenty

Prosimy o pakowanie posegregowanych ubrań w worki i oznaczanie ich dużą literą wg następującego klucza: M –mężczyźni, K – kobiety, N – nastolatki (8-14 lat), D – dzieci (poniżej 8 lat). Bardzo ułatwi nam to dystrybucję.

Prosimy również o oddawanie tylko rzeczy czystych i w dobrym stanie!

Zbiórkę prowadzimy od 27 grudnia do 10 stycznia, w 2 punktach w Warszawie:

Klub Powiększenie – Nowy Świat 27 (w podwórku)
Plan B – Al. Wyzwolenia 18 (wejście od Pl. Zbawiciela)
Oba lokale czynne są od 11 do 1 w nocy (przynajmniej), a w niedzielę, sylwestra i 1. stycznia od 18.

DLACZEGO TO ROBIMY?

Według danych z ostatniego raportu Amnesty International, na skutek trwającej od ponad 2 lat wojny domowej, Syrię opuściło ok. 2,3 mln ludzi. To największy exodus od czasów ludobójstwa w Rwandzie i jednocześnie jedna z największych kompromitacji państw zachodnich, w tym przede wszystkim Unii Europejskiej, której członkowie zadeklarowali przyjęcie zaledwie 0,5% syryjskich emigrantów.
Polska znajduje się w niechlubnej grupie 18 państw, które w ogóle nie zadeklarowały przyjęcia syryjskich uchodźców.

To nie znaczy, że jesteśmy bezradni.

W Charmanli, niewielkiej miejscowości, tuż przed turecką granicą, znajduje się największy zamknięty ośrodek dla uchodźców z Syrii, na terenie Bułgarii. Warunki w obozie są fatalne: ok. 1600 ludzi (głównie Syryjczycy, ale też niewielka grupa uchodźców z innych państw) mieszka w niedogrzanych budynkach opuszczonej bazy wojskowej. Ludzie śpią na podłodze w wielkich halach, część z nich, z braku miejsca, mieszka ciągle w namiotach. Brakuje przede wszystkim żywności, śpiworów, ciepłych ubrań i zabawek – połowa mieszkańców obozu to dzieci!

Dwóch naszych znajomych – Maciej Pastwa i Andrzej Pałgan, w połowie grudnia dostało się do obozu w Charmanli, zawożąc uchodźcom rzeczy zebrane w trakcie spontanicznej, dwudniowej zbiórki na ulicach Poznania. Okazało się, że nie ma żadnego problemu z dostaniem się do obozu i dotarciem z pomocą bezpośrednio do potrzebujących. Ponad 2,5 tony darów rozeszło się błyskawicznie, a potrzeby wciąż są ogromne.

Wraz z Maciejem Pastwą, który pod egidą stowarzyszenia Lepszy Świat kontynuować będzie akcję w Poznaniu, chcemy zebrać całego tira najbardziej potrzebnych rzeczy i zawieźć je uchodźcom, jeszcze przed nadejściem największych mrozów!

Tylko tyle, a może aż tyle możemy zrobić …na początek.

Prosimy Was o pomoc!

Wszelkie pytania i propozycje prosimy przesyłać na adres: michal.borkiewicz@gmail.com

Kalendarz wydarzeń

Ładuję… Ładuję…
design & theme: www.bazingadesigns.com