W I połowie 2016 r. wszczęto w Polsce aż 566 postępowań w sprawie przestępstw na tle rasistowskim i ksenofobicznym

uchodźcy.info

BREAKING NEWS: Jest źle. Z jeszcze gorącego raportu prokuratury krajowej wynika, że niestety po raz kolejny wzrosła liczba przestępstw na tle rasowym i ksenofobicznym w Polsce.

43

Prokuratura opublikowała właśnie oficjalne dane za pierwsze półrocze 2016 roku. Specjalnie dla Was wybraliśmy najważniejsze informacje. Uprzedzamy, miejscami to są dość bulwersujące dane.

Jak często w Polsce dochodzi do przestępstw z powodu rasizmu i ksenofobii?

W I połowie 2016 roku wszczęto w Polsce 566 postępowań. Łącznie z przejętymi postępowaniami z zeszłego roku prokuratura prowadziła 863 postępowania w sprawie przestępstw dotyczących rasizmu i ksenofobii.

Dla porównania – w I połowie 2015 roku wszczęto w Polsce 497 postępowań w sprawie przestępstw. Łącznie z przejętymi postępowaniami z 2014 roku prokuratura prowadziła wtedy 848 postępowania w sprawie przestępstw z pobudek rasistowskich lub ksenofobicznych.

Oznacza to wzrost o ponad 12% nowych postępowań w sprawie przestępstw z pobudek rasistowskich lub ksenofobicznych.

Porównując pierwsze półrocza 2015 i 2016 roku, można zaobserwować następujące trendy:

1) Z roku na rok o 47% zwiększyła się liczba wszystkich spraw dotyczących zdarzeń związanych ze stosowaniem przemocy wobec drugiego człowieka z pobudek rasistowskich lub ksenofobicznych.

2) Z roku na rok o 18% zwiększyła się liczba wszystkich spraw dotyczących wypowiadania gróźb karalnych wobec drugiego człowieka z pobudek rasistowskich lub ksenofobicznych

3) Z roku na rok o 527% zwiększyła się liczba wszystkich spraw dotyczących wydarzeń rasistowskich i ksenofobicznych związanych z organizowanymi manifestacjami, zgromadzeniami, wiecami, itp.

Kto najczęściej padał ofiarą przestępstw na tle rasistowskim i ksenofobicznym w I połowie 2016 roku?

Najczęstszym motywem działania sprawców była przynależność osoby lub grupy osób do następujących grup etnicznych bądź wyznaniowych:

Muzułmanie – 29% wszystkich spraw (w I połowie 2015 roku było to 8,1% wszystkich spraw)
Żydzi – 11,8% wszystkich spraw (w I połowie 2015 roku było to 16,7% wszystkich spraw)
Romowie – 7,5% wszystkich spraw (w I połowie 2015 roku było to 21% wszystkich spraw)

Oznacza to, że trzykrotnie wzrosła liczba spraw, w których podmiotem działania sprawcy były osoby wyznania muzułmańskiego i obecnie muzułmanie są najczęściej atakowaną grupą społeczną w Polsce ze względów rasowych i ksenofobicznych.

Są również dwie dobre wiadomości i jedna zła:

Dobre:

1) W I półroczu 2016 roku wykrywalność tego rodzaju przestępstw była większa niż w analogicznym okresie 2015 roku (choć jednocześnie w stosunku do łącznej liczby prowadzonych spraw w danym okręgu najniższy procentowy poziom wykrywalności odnotowano w okręgu warszawskim. Wykrywalność wyniosła tu zaledwie ok. 6,7%).

2) Odnotowano istotne zmniejszenie się liczby spraw umorzonych z powodu niewykrycia sprawcy (obecnie ok. 25,6%).

Zła:

1) Wzrosła liczba spraw, w których podjęto decyzję o umorzeniu lub odmowie z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu.

Na końcu warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną skandaliczną rzecz.

Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji i tym samym człowiek odpowiedzialny za walkę z rasizmem i ksenofobią, kilka tygodni temu nie tylko bagatelizował ten problem w mediach, lecz także okłamywał opinię publiczną.

Na przykład w Nasz Dziennik (wydanie weekendowe 24-25 września, str. 4) wskazywał, że to „pewne środowiska polityczne próbują stworzyć fałszywy obraz Polski”. A potem dodawał, że „liczba przestępstw o tym charakterze wcale nie wzrasta”.

Jest to kłamstwo i mamy nadzieję, że w obliczu tego raportu minister nie tylko przeprosi i wycofa się ze swoich słów, ale wreszcie podejmie odpowiednie działania! Bo na razie jest on współodpowiedzialny za to, co możemy obserwować.


Źródło: PK II P 404.4.2016

design & theme: www.bazingadesigns.com