Prawo do dobrego wyglądu dla wszystkich

Firmy oferujące ubrania wykonane na zamówienie dla osób transpłciowych i przełamujących konstrukty płci coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na rynku, co jest odzwierciedleniem rosnącej otwartości na różnorodność modelek i modeli w świecie mody. Dzięki temu możliwa jest redefinicja parametrów tożsamości genderowej. Raport Ivette Feliciano.

Zrzut ekranu 2015-06-17 o 14.32.12

RACHEL TUTERA: Moja tożsamość genderowa opiera się na moich doświadczeniach jako kobiety oraz jest głęboko zakorzeniona w fakcie, że wyglądam męsko…

IVETTE FELICIANO: Rachel Tutera twierdzi, że dopóki nie zaczęła nosić chłopięcych ubrań jeszcze przed okresem nastoletnim, dopóty nie uznała, że jest to najbardziej autentyczna wersja jej samej. Jednakże dla dzisiejszej 29-latki kupowanie odzieży w męskich działach oznaczało brak poczucia bezpieczeństwa i skrępowanie. Żadne ubrania na nią nie pasowały. Uznała więc, że tak już chyba musi pozostać.

RACHEL TUTERA: Przyzwyczaiłam się do noszenia ubrań, pod którymi mogłam się schować. Myślałam, że pozostanę osobą, która wolałaby, żeby nikt nie zwracał na nią uwagi, osobą nie wartą drugiego spojrzenia.

RACHEL TUTERA: „Zwykle chociaż kawałek rękawów koszuli powinien wystawać…”

IVETTE FELICIANO: Po latach frustracji spowodowanej kupowaniem gotowej odzieży, Rachel zdecydowała się nabyć swój pierwszy męski garnitur uszyty na miarę i twierdzi, że uczucie, które wzbudziła wstępna przymiarka zmieniło jej życie.

RACHEL TUTERA: Ubranie uszyte na moją miarę w rzeczywistości przywróciło mi moje ciało. Poczułam się niezwykle widoczna, nie tylko prowokując ponowne spojrzenia, lecz umożliwiając ludziom postrzeganie mnie w sposób zgodny z tym, jak sama postrzegam siebie. I to był najmocniejszy, najbardziej niesamowity efekt tej zmiany.

IVETTE FELICIANO: Doświadczenie to zachęciło Rachel do przekazywania tego uczucia innym. Dlatego też zgłosiła się do Bindle and Keep – nowojorskiego zakładu krawieckiego szyjącego męskie garnitury na miarę – zwracając uwagę właścicielowi, że ignoruje pewien segment rynku: nie tylko męsko noszące się kobiety, lecz także transpłciowych mężczyzn i osoby nieprzypisujące się do żadnej z płci, które chcą nosić dobrze skrojone męskie garnitury. Wkrótce została łączniczką firmy ze środowiskami LGBTQ, służąc setkom ludzi w całym kraju, którzy potrafią nieraz wydać fortunę za uszyty na miarę garnitur.

RACHEL TUTERA: Nie jest to potrzeba dostrzegana jedynie w postępowych miastach.

IVETTE FELICIANO: Czy dla którejkolwiek/któregokolwiek z Twoich klientek/klientów było to emocjonalnym przeżyciem?

RACHEL TUTERA: Zdecydowanie tak. Robienie zakupów odzieżowych i noszenie ubrań wydaje się czymś prozaicznym. A w rzeczywistości ma to niesamowite znaczenie i moc, na tyle, że może rozstrzygnąć kwestię czyjejś tożsamości.

ANN PELLEGRINI: Istnieje tyle różnych sposobów niewpisywania się w konkretną płeć. Pojawiają się nowe słowa, za pomocą których możemy o tym rozmawiać.

IVETTE FELICIANO: Ann Pellegrini jest Dyrektorką Instytutu Gender i Seksualności Uniwersytetu Nowojorskiego.

ANN PELLEGRINI: Wielu ludzi nieokreślających się płciowo nie doświadcza samych siebie jako urodzonych w nieodpowiednim ciele. Mogą oni jednak czuć się wysoce niekomfortowo w wyniku różnych ograniczeń narzucanych poszczególnym płciom. Wymagane od nas sposoby prezentacji siebie, ten bardzo zawężony koncept kobiecości, gdy ma się kobiece ciało i ten bardzo zawężony koncept męskości, gdy ma się ciało męskie.

IVETTE FELICIANO: Według Ann media głównego nurtu stanowią coraz lepsze forum prezentacji osób nieokreślających się płciowo i poddających w wątpliwość konwencjonalne role płciowe.

KATIE COURIC: To pierwszy raz, kiedy otwarcie transpłciowa osoba pojawiła się na okładce Time Magazine… Co o tym myślisz, Laverne?

LAVERNE COX: Dzięki Internetowi i mediom społecznościowym głos osób transpłciowych może zostać usłyszany.

JANET MOCK: Myślę, że płeć jest nam przydzielona przy narodzinach. Nikt nie ma nad tym kontroli. Musimy jednak kontrolować nasze przeznaczenie oraz naszą tożsamość. I przede wszystkim należy nam się szacunek.

IVETTE FELICIANO: Profesorka Ann Pellegrini uważa, że większa widoczność osób nieprzypisujących się do żadnej z płci oraz legalizacja małżeństw jednopłciowych w 19 stanach zmusiła świat mody do uznania obecności i budowania siły społeczności LGBTQ.

ANN PELLEGRINI: Najkrótszą możliwą odpowiedzią jest kapitalizm. W końcu chodzi o dostrzeżenie pewnego segmentu rynku.

RACHEL TUTERA: Spotkałam wielu ludzi, którzy mówią, że odkładają decyzję o ślubie o dziesięć lat, ponieważ nie mają pojęcia, co mogliby na siebie włożyć.

IVETTE FELICIANO: Pew Research szacuje, że od 2004 r. – gdy Massachusetts stał się pierwszym stanem legalizującym małżeństwa jednopłciowe – zawarto ponad 70.000 takich małżeństw.

CRYSTAL GONZALEZ-ALE: To jest nasza pierwsza pełna kolekcja, obejmująca koszule, blezery, spodnie, kostiumy kąpielowe, wszystko, co konieczne…

IVETTE FELICIANO: A to pociąga za sobą nowych klientów dla młodych firm, takich jak Marimacho – firmy odzieżowej z siedzibą w Brooklynie, która projektuje klasyczną męską odzież dla „osób niekonwencjonalnie męskich”.

CRYSTAL GONZALEZ-ALE: Wydaje mi się, że istnieje stereotyp męskich kobiet, który dominuje poza światem mody. Postrzega się je jako wieczne nastolatki, niezgrabne i noszące niedopasowane ubrania.

IVETTE FELICIANO: Właścicielki Ivette i CrystalGonzalez-Ale, będące małżeństwem, mówią, że w 2010 r. inwestorzy wyśmiewali ich pomysł na biznes podczas spotkań przedsiębiorców. Jednakże ogromne wsparcie od społeczności LGBTQ umożliwiło im sfinansowanie projektu bez udziału inwestorów.

IVETTE GONZALEZ-ALE: Od momentu stworzenia naszej strony internetowej ludzie zasypywali nas mailami, pisząc, jak ważna jest dla nich możliwość nabycia odzieży odpowiedniej dla ich płci kulturowej.

IVETTE FELICIANO: Obecnie wiele mainstreamowych firm odzieżowych idzie w ich ślady. W 2012 r. agencja Ford Models wybrała pływaczkę olimpijską i nowojorską artystkę Casey Legler jako modelkę prezentującą kolekcję męską. W tym samym roku twarzą wiosenno-letniej kolekcji męskiej Yves Saint Laurent również została modelka. Z kolei w roku bieżącym sprzedawca luksusowej odzieży i akcesoriów Barneys New York skorzystał z usług 17 transpłciowych modelek i modeli w swojej wiosennej kampanii promocyjnej.

ANN PELLEGRINI: Żaden z tych projektantów nie podjąłby się wytwarzania odzieży odwołującej się do męskich kobiet, gdyby nie dotarło do niego, że istnieją osoby skłonne do wyłożenia na nią nierzadko sporych pieniędzy.

IVETTE FELICIANO: Mimo iż mainstreamowi projektanci zaczynają reagować na potrzeby społeczności LGBTQ, niektórzy właściciele sklepów twierdzą, że tego typu tendencje nie dotarły do ich klienteli.

IVETTE GONZALEZ-ALE: Większość z naszych klientów próbowała kupować ubrania w domach handlowych, w których przymierzalnie są segregowane płciowo. Bycie wyproszonym lub usłyszenie, że wybrało się nieodpowiednią przymierzalnię na podstawie tego, do której płci jesteśmy przypisywani, jest brutalnym doświadczeniem.

IVETTE FELICIANO: Czy coś zaskoczyło cię, gdy podczas zakupów w domu handlowym wchodziłaś do przymierzalni?

RACHEL TUTERA: Ludzie wykazują dziwną skłonność do panikowania, gdy nie mogą stwierdzić, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą, lub w jaki sposób się identyfikujesz.

IVETTE FELICIANO: Rachel Tutera twierdzi, że dyskryminacja i poddawanie ocenie ludzi takich jak ona jest często nieuniknione. Dlatego też dwa lata temu założyła blogmodowy „The Handsome Butch”. Strona ma na celu wzmacniać morale czytelniczek i czytelników za pomocą prostego komunikatu: „wy też macie prawo dobrze wyglądać”.

RACHEL TUTERA: To było niemal jak medytacja, gdy poszłam pierwszy raz na zakupy. Czułam, że mam prawo tam być. Myślę, że musiałam sobie cały czas powtarzać: „masz prawo dobrze wyglądać, masz prawo dobrze wyglądać”, dopóki nie poczułam, że to rzeczywiście moje prawo, a nie mantra, do czego próbowałam siebie samą przekonać.

IVETTE FELICIANO: Działalność Rachel Tutera będzie tematem dokumentu przygotowywanego przez Lenę Dunham, autorkę bijącego rekordy popularności serialu HBO „Girls”. Rachel mówi, że jej przekaz będzie jedyną rzeczą, której w nadchodzących miesiącach nie będzie przykrawać do niczyjej miary.

Tłumaczenie: Grzegorz Stompor

design & theme: www.bazingadesigns.com