Ministerstwo niesprawiedliwości godzi się na przekręty w sprawie alimentów

List otwarty do Pani Premier Ewy Kopacz i członków rządu

Szanowna Pani Premier,

w mediach pojawiła się informacja, że rząd planuje znieść obowiązek rejestrowania dłużników zalegających z alimentami ponad pół roku. Jako powód podaje się brak skuteczności obecnych przepisów, które nie poprawiają niskiej ściągalności alimentów – w ubiegłym roku udało się ściągnąć tylko 7.8% długów wobec Funduszu Alimentacyjnego. 

Ten pomysł to skandal i kpina z państwa prawa. Alimenty są zasądzane przez sądy i nie ma żadnego powodu, by dłużnicy byli traktowani inaczej niż ktoś kto nie płaci raty za mieszkanie czy telefon. Co więcej, w przypadku alimentów okrada się i państwo i własne dzieci. Czy rząd chce to tolerować? 

Przepisy nie działają same – trzeba wysiłku ze strony gmin, policji, prokuratury i komorników by je wdrażać.  A rolą rządzących jest monitorować i usprawniać działanie tych wszystkich instytucji, tak by wyroki sądów były szanowane i wprowadzane w życie. 

Domagamy się by rząd wycofał się z tej propozycji i dołożył wszystkich starań by ściągalność alimentów w Polsce była coraz większa. Przepisy już są – dłużników można dyscyplinować np. poprzez zbieranie przez gminy informacji o dochodach, aktywizację zawodową bezrobotnych, zatrzymanie prawa jazdy. Wpisanie do rejestru długów jest jednym z ważnych instrumentów tego sytemu. Domagamy się aby wszystkie te instrumenty były z całą mocą stosowane wobec wszystkich osób, które zalegają z alimentami w Polsce. Na tym polega państwo prawa. I zwykła sprawiedliwość.

z wyrazami szacunku

Stowarzyszenia Dla naszych Dzieci 

Porozumienia Kobiet 8 Marca

Stowarzyszenie Kobiet Konsola

Fundacja Feminoteka

Codziennik Feministyczny

Kongres Kobiet

Łódź Gender

design & theme: www.bazingadesigns.com