Broniarczyk: EllaOne to towar luksusowy, który za sprawą decyzji Sejmu stanie się jeszcze bardziej niedostępny

Natalia Broniarczyk

Sejm wczoraj zdecydował. EllaOne znowu będzie na receptę. Jeśli Senat podtrzyma decyzję Sejmu, to Polska dołączy do Rosji, Węgier, Albanii w tych krajach wg. badania Europejskiego Parlamentarnego Forum ds. Populacji i Rozwoju dostęp do antykoncepcji jest najtrudniejszy właśnie przez obowiązek recept.

TOWAR LUKSUSOWY-page-001

Dla porównania nawet na Malcie i Irlandii czyli, krajach w  których obowiązują tak samo surowe zapisy dotyczące aborcji jak w Polsce, antykoncepcja awaryjna jest dostępna bez recepty (w Irlandii od 2015 roku, a na Malcie od grudnia 2016). Politycy i polityczki po raz kolejny wykazali się pogardą wobec kobiet i udowodnili, że żyją w alternatywnej rzeczywistości. Dyskusję sejmową poprzedził festiwal manipulacji i kłamstw na temat tabletek Ella One. Minister Radziwiłł oraz jego partyjne koleżanki i koledzy opowiadali niestworzone historie na temat tabletek. Na nic się zdały przekonywania lekarek i lekarzy (np. prof. Południewskiego), którzy starali się odpierać mity i kłamstwa na temat tabletek Ella One prezentowane przez Ministerstwo Zdrowia. 

Przypomnijmy kilka faktów na temat antykoncepcji awaryjnej:

• nie ma wskazań, by pigułkę Ella One sprzedawać na receptę. Pigułka została dopuszczona przez Komisję Europejską bez recepty przede wszystkim dlatego, że ma minimalne działania uboczne i jest bezpieczna. 

• jak sama nazwa wskazuje, tego rodzaju leki bierzemy w sytuacji AWARYJNEJ, stosujemy je w nagłych wypadkach. Lek trzeba zażyć najszybciej jak to możliwe, aby jego skuteczność była wysoka.

• zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia nie jest to środek poronny. Światowa Organizacja Zdrowia stoi na stanowisku, że ciąża zaczyna się w momencie zagnieżdżenia się zarodka i dopiero od tej chwili można mówić o poronieniu.

Wprowadzenie recepty na tego rodzaju lek uderzy szczególnie w osoby gorzej sytuowane, mieszkające w mniejszych ośrodkach miejskich i wiejskich, nastolatki, oraz te, które doświadczyły przemocy seksualnej. Obowiązek recepty sprawi, że po pierwsze, trzeba będzie zapisać się do lekarza_rki ginekologa_żki, co w Polsce wcale nie zawsze jest łatwe i może zabrać wiele czasu i pieniędzy.

Po drugie, lekarz_rka będzie musiał wypisać receptę, a zdarza się, że lekarze bezprawnie odmawiają wypisania recepty na antykoncepcję hormonalną, powołując się na klauzulę sumienia, która w przypadku antykoncepcji nie obowiązuje. 

Po trzecie, sprawa znowu skomplikuje się dla nastolatek. Osoby poniżej osiemnastego roku życia muszą iść do lekarza_rki z opiekunem_ką prawnym_ną, co często bywa na tyle zniechęcające, że nastolatki rezygnują z zażycia tabletek antykoncepcyjnych albo próbują zdobyć je w inny sposób. Na przekór tym wszystkim, którzy twierdzą, że tego typu leki łyka się niczym landrynki, pragnę przypomnieć, że cena tego leku przekracza możliwości finansowe większości nastolatek i osób dorosłych żyjących w Polsce. EllaOne to jest towar luksusowy, który za sprawą decyzji Sejmu stanie się jeszcze bardziej niedostępny.

design & theme: www.bazingadesigns.com